Dziennik Bałtycki Piątek, 28 stycznia 2007
Wynajmij Wałęsę, Kasparowa i Clintona...
Jak Garri Kasparow pokonywał przeciwników na szachownicy, ile samozaparcia miał w sobie Marek Kamiński, żeby w ciągu jednego roku dojść na dwa bieguny, jak Lech Wałęsa wykorzystał doświadczenie lidera wielkich przemian historycznych i czy Leszek Balcerowicz chciał odejść?
Za odpowiednią kwotę wszyscy oni mogą podzielić się swoim doświadczeniem na przykład z pracownikami firmy, która ich zaprosi. Są mówcami do wynajęcia. Tak jak i wiele innych osób ze sceny politycznej, sportowej, czy ekonomicznej. Moda na zapraszanie na spotkania firmowe gwiazd show-businessu powoli mija.
Kim są speakerzy? Słowo "speaker" pochodzi z języka angielskiego i oznacza eksperta zajmującego się szkoleniami indywidualnymi, konsultanta, doradcę, wykładowcę, prelegenta, prowadzącego seminaria, moderatora lub uczestnika panelu dyskusyjnego. To znane i cenione osoby, które swoją wiedzą dzielą się na różnego rodzaju spotkaniach, konferencjach. Mogą to być politycy, przedsiębiorcy, ludzie nauki, trenerzy biznesowi, dziennikarze, sportowcy, podróżnicy. Ludzie, którzy coś osiągnęli.
Gwiazdy seriali w odwrocie
Mija moda na angażowanie na potrzeby konferencji oraz innych wydarzeń specjalnych wyłącznie ludzi rozrywki.
Nie wystarczy już zaproszenie znanej osoby, która zabawi pracowników firmy opowiadaniem dowcipów, czy anegdot ze swojego życia.
- Profesjonalni mówcy na całym świecie pomagają liderom zainspirować swoich pracowników, przekazać im nowe idee, tchnąć nowego ducha w zespoły - mówi Grzegorz Turniak, były prezes JobPilot, a obecnie prezes BNI Polska, który prowadzi prelekcje od kilkunastu lat.
Kierownicy firm są zainteresowani tym, żeby pracownicy poznali nowe strategie, zostali zmotywowani, zaczęli myśleć kreatywnie i mogli te umiejętności wykorzystać w pracy. I wynajmują mówców.
Marek Kamiński, biznesmen, podróżnik i mówca, uświadamia słuchaczy o potędze marzeń.
- Opowiadam o swoich wyprawach. Każda z nich to spore przedsięwzięcie logistyczne. Te doświadczenia mogą się przełożyć na działania biznesowe - przyznaje i powołuje się na słowa Artura Fry'a, który wymyślił żółte karteczki do przyklejania np. na lodówkę. - Fry powiedział wtedy, że wynalazca to ktoś, kto sięga do ciemności i wyciąga stamtąd coś na światło - opowiada.
Marek Kamiński należy do grupy mówców - motywatorów, obok m.in. Boba Geldofa, muzyka i aktywisty, Garriego Kasparowa, najlepszego szachisty świata, czy Iwony Guzowskiej, mistrzyni świata kick-boxingu.
- Moi słuchacze są zainteresowani tym, co zrobić, gdy zabraknie motywacji do pracy. Często pytają też o przebieg mojej kariery - opowiada Guzowska.
Słuchaczami są najczęściej pracownicy banków, towarzystw ubezpieczeniowych, dużych koncernów farmaceutycznych.
Czasami zyskiem jest wyszkolenie i zainspirowanie kadry zarządzającej, innym razem zmotywowanie pracowników, kiedy indziej zaś wybitnego mówcę zaprasza się w celu podniesienia rangi spotkania i swojego prestiżu u partnerów biznesowych.
35-letni Martin Lindstrom, autorytet w zakresie tworzenia i zarządzania wartością marki, już jako 12-latek rozpoczął pracę w dziale projektowania firmy LEGO. Obecnie współpracuje z zarządami światowych koncernów oraz ich kadrą menedżerską. Wskazuje proste rozwiązania marketingowe przynoszące wymierne wyniki ekonomiczne. Kontakt z bieżącymi problemami wielu firm na całym świecie pozwala mu na kreowanie twórczych rozwiązań. - Po przeprowadzonych przeze mnie warsztatach Nestlé zdecydowało się na optymalizację obecności swojej marki w niektórych krajach, Disney natomiast zmienił strategię świadczonych usług - opowiada o swoich sukcesach.
Żelazna trójka
Swój oddział w Gdańsku ma brytyjska firma Celebrity Speakers, za pośrednictwem której można zaprosić mówcę.
W bazie danych firmy Celebrity Speakers jest ok. pięć tysięcy osób z całego świata, m.in. Bill Clinton, były prezydent USA, Lance Armstrong, kolarz, który siedmiokrotnie wygrał Tour de France, Pierluigi Collina, włoski sędzia piłkarski, czy Piotr Tymochowicz, specjalista ds. wywierania wpływu i autoprezentacji.
Polscy mówcy, którzy są najbardziej pożądani za granicą, to Lech Wałęsa, Hanna Suchocka i Leszek Balcerowicz, do niedawna prezes Narodowego Banku Polskiego, który właśnie zasilił szeregi CSA. Są prestiżowymi gośćmi specjalnymi na światowych forach i uroczystościach wielkich korporacji biznesowych. Dzielą się doświadczeniami liderów przemian historycznych i ekonomicznych.
Najbardziej poszukiwani mówcy ze świata to Muhammad Yunus, laureat Pokojowej Nagrody Nobla, C.K. Prahalad, profesor strategii korporacyjnej oraz James Kynge z Chin, dziennikarz, autor książek bestsellerów.
Polskie firmy wolą zapraszać rodzimych mówców. Z dwóch powodów: są tańsi i nie ma bariery językowej. - Ale nie oznacza to, że nie są ekspertami w swoich dziedzinach - mówi Alison Nissen, specjalista ds. marketingu CSA - Celebrity Speakers na rynek Centralnej i Wschodniej Europy.
Dlatego 3,5 roku temu rozpoczęto rekrutację polskich mówców. Banki, czy towarzystwa ubezpieczeniowe najchętniej zapraszają na konferencje i szkolenia generała Romana Polko, eksperta zarządzania kryzysowego. Rozchwytywany jest również prof. Krzysztof Obłój, guru strategii.
Niedawno pracownicy jednego z polskich banków wysłuchali wykładu Samuela Huntingtona, amerykańskiego politologa, doradcy kilku amerykańskich prezydentów.
W Polsce gościli też m.in. Joseph Stiglitz, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii, Benjamin Barber, politolog i pisarz, Edwardo de Bono, ekspert w dziedzinie umiejętności kreatywnego myślenia.
Na konto polskiego mówcy po wykładzie wpłynie od pięciu do trzydziestu tysięcy złotych za prelekcję.
- Mówca zza oceanu za podzielenie się swoją wiedzą może zarobić od 20 tysięcy dolarów do dwóch milionów dolarów za celebrity endorsement - mówi Alison Nissen, z biura CSA - Celebrity Speakers w Gdańsku.
Wiedza bez metki z ceną
Mówcy dostarczają długą listę usług włączając w to seminaria, warsztaty, komunikację wykorzystującą wizerunek słynnej osoby, czyli tzw. celebrity endorsement, czy konsultacje.
- Zatrudniając mówcę nie można myśleć w kategoriach, ile jego usługa kosztuje, lecz ile firma może zyskać. Nie można umieścić metki z ceną na wiedzy i świadczonych usługach, które zwiększą produkcję, sprzedaż, wprowadzą innowacyjność - twierdzi Alison Nissen.
Firma Celebrity Speakers działa od 25 lat. Założył ją w Wielkiej Brytanii Alex Krywald. We wrześniu 1939 roku jako młody kadet uczestniczył w walkach w obronie Lwowa i u boku generała Andersa w 2. Korpusie Polski i dywizji pancernej 1-go korpusu. Po II wojnie światowej pozostał w Wielkiej Brytanii i pracował w kilku firmach.
Centrala mieści się w Londynie, a biura m.in. w Stanach Zjednoczonych i wielu europejskich miastach. Alex Krywald otworzył Biuro CSA w Gdańsku.
- Odchodząc na emeryturę z kierowniczego stanowiska, z firmy Aerojet General CA stwierdziłem, że istnieje bardzo duże zapotrzebowanie na wiedzę specjalistyczną oraz doświadczenie ludzi takich jak ja, którzy mogą podzielić się swoimi przemyśleniami z młodszym pokoleniem kadry zarządzającej. Najbardziej pożądana była wiedza praktyczna - uważa Alex Krywald, który powrócił do Trójmiasta, żeby propagować ideę biur mówców.